Dzisiaj piszę do Was z prośbą o pomoc. O radę właściwie. Sama pomóc niestety nie potrafię, bo jako początkująca matka wielkiego śpiocha kompletnie nie miałam problemow w tym temacie.
A problem jest następujący.
Moja dobra znajoma siedem tygodni temu urodziła przez CC śliczną istotkę. Lilka jest urocza, ma jednak jedną cechę, z którą znajoma nie potrafi sobie poradzić - mała praktycznie nie śpi, zwłaszcza w nocy.

