Pokazywanie postów oznaczonych etykietą samo_się. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą samo_się. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 3 lutego 2014

Mamfia, czyli Mafia Mam ;-)

Wczoraj, po dwunastu tygodniach działań, zakończył się Projekt Samo_się. Był uroczysty finał, były wzruszenia i gratulacje, była zapowiedź edycji wiosennej Projektu. Teraz przyszedł czas na odpoczynek.
Ale jeśli myślicie, że odpoczniecie sobie od pomysłów duetu Kinga Mak + Przewijka, to już Was wyprowadzam z błędu!! Bo jeszcze w listopadzie, tak siłą rozpędu, stworzyłyśmy w naszych głowach zarys zupełnie nowego projektu. I dziś właśnie chcę napisać kilka słów o tym "nowym", które nadeszło ;-)

Swoją drogą, trzeba mieć chyba coś w rodzaju mentalnego ADHD, żeby nie móc żyć sobie w spokoju, a ciągle coś tworzyć i kombinować. Pomysły sypią się jak z rękawa, zapewne zbudowałybyśmy nawet wieżowiec w centrum jakiejś zapadłej wsi, gdyby tylko pozwoliły nam na to: czas i finanse.

Wieżowca jednak nie będzie. Jest za to takie miejsce, które działa już pod adresem http://mafia-mam.blogspot.com/. Nazywa się Ma(m)fia. Tak tak, skojarzenie jest oczywiste. Mafia Mam. Czyli nasza i Wasza klika!





MAMFIA to takie własne miejsce mam - blogerek, stworzone dla nas i przez nas. Miejsce spotkań, relaksu, edukacji. Miejsce, do którego zapraszamy Cię bardzo serdecznie! Chcemy, abyś i Ty poczuła się u nas dobrze i komfortowo!

Zapraszamy Was serdecznie do współtworzenia tej strony. Można napisać artykuł, pokazać światu swoje rękodzieło, napisać tutorial z szycia - zabawki, ubranka, wszystkiego! Można też  po prostu zajrzeć, poczytać i zrelaksować się z filiżanką kawy w dłoni.

Chętnych do współtworzenia Mamfii prosimy o kontakt mailowy na adres redakcja.mamfia@gmail.com.
Jesteśmy także na Facebooku ---> https://www.facebook.com/Mammfia .

P.S. Jeśli masz ochotę do nas dołączyć i umieścić na swoim blogu poniższy banerek, proszę bardzo! Wyjątkowo można kopiować ;-)


niedziela, 1 grudnia 2013

Samosiowa skrzynia skarbów.

Czwarty tydzień samosiowych zabaw to w naszej grupie wiekowej "Skszynia skarbów". Temat ciekawy, dający spore pole do popisu, ale przede wszystkim interesujący dla mej córki, która uwielbia zaglądać wszędzie tam, gdzie nie trzeba ;-). 
Żeby wzbudzić większe zainteresowanie naszą tajemniczą skrzynią, na początku zamknęłam ją na cztery spusty - tak, aby Gaba sama spróbowała znaleźć sposób na dotarcie do środka. Sprawa okazała się dość skomplikowana, ale za to ile dziecko miało radochy!

piątek, 8 listopada 2013

Sznurek, wstążka, sznurowadło, czyli Projekt kontra Gaba.

   O tym, że z Gabą nie będzie łatwo, wiedziałam od dawna. W końcu to pierwszokwietniowa psikuśnica. Nie spodziewałam się jednak, że mały opornik będzie aż tak bardzo utrudniał pewne sprawy... ;-)
Dziś oto, pełna optymizmu, zabrałam się za realizację zabawy do pierwszego etapu Samo_się. Nie zrażał mnie fakt, że Gabę interesują ostatnio jedynie: telefon, komputer, drzwi, lustra, szyby w oknach i uciekanie przede mną z prędkością światła (ostatnie powoduje największe salwy śmiechu w trakcie pospiesznego czołgania). 

poniedziałek, 4 listopada 2013

Samosiowy zawrót głowy.

     
        Mniej mnie tu ostatnio. Próbuję rozciągnąć dobę i dodać jej kolejne 12 godzin, ale moje starania nijak nie skutkują. I czasu mam wciąż zbyt mało. A wszystko za sprawą Samosiowego projektu i pracą nad dogrywaniem szczegółów konkursu, który w ramach projektu wraz z Przewijką poczyniłyśmy.

Tak na marginesie - na Waszym miejscu zajrzałabym na stronę projektu i zastanowiła się nad wzięciem udziału w tymże konkursie, bo jest on dla wszystkich chętnych (nie tylko dla mam niemowląt), a nagrody naprawdę warte są zachodu. Zresztą Przewijka już co nieco przybliżyła u siebie w dzisiejszym poście
:-))

wtorek, 29 października 2013

Chrzest i cała reszta.

      I po imprezie. Gaba ochrzczona, my -  zadowoleni, że już po wszystkim. Pogoda nam dopisała, rodzina dotarła, chrzestni spisali się na medal. Jedynie organizacja samej uroczystości w kościele pozostawiła wiele do życzenia. Nie dość, że była pełna msza, to gościnnie występował misjonarz z Madagaskaru z 20-minutowym kazaniem.
     

sobota, 19 października 2013

O pewnym pomyśle...

      Przyznam szczerze, że dość często mam dylemat, w co bawić się z moim dzieckiem. Grające zabawki, mówiące i śpiewające miśki, zabawy przed lustrem, "a kuku", wygłupy na kocu, mata edukacyjna... Po pewnym czasie pomysły się kończą, a zasoby wyczerpują.