No i nadszedł ten dzień! Gaba nareszcie może się porządnie najeść, siedząc wygodnie w krzesełku specjalnie do tego przeznaczonym.
Dość długo czekaliśmy z zakupem krzesełka do karmienia, właściwie nie wiem, dlaczego. Przez ostatnie miesiące dość dobrze sprawdzał się w tej roli leżaczek, jednak ten powoli staje się dla naszej córki za mały. A i jego obciążenie jest do 9 kg, więc wszystkie znaki na niebie i ziemi sugerowały, że czas na odważną decyzję. Przeglądając w necie oferty krzesełek przypomniałam sobie, że jeszcze, gdy byłam w ciąży, mój znajomy wspominał o takowym sprzęcie przeznaczonym do odsprzedania - w całkiem dobrym stanie i jeszcze lepszej cenie.
Jeden telefon - i od wczorajszego popołudnia krzesełko do karmienia Sun Baby jest naszą własnością. Gaba przyjęła nowy nabytek z radością i zainteresowaniem. Zresztą - szybko się okazało, że siedzisko ze sprytnym blatem wspaniale nadaje się do zabawy. Nie dość, że wygodnie, to jeszcze do tego wszystkie zabawki pod ręką.
Weekend u dziadków zaowocował natomiast kolejnym nowym mieszkańcem naszego domu i gabrysiowego kącika. Wystarczy jeszcze tylko włożyć do środka wypełniacz, zaszyć i sowia podusia będzie gotowa do przytulania!

Jaka Gaba szczęśliwa w tym krzesełku :) A sowa po prostu wymiata! Jest rewelacyjna!!
OdpowiedzUsuńsuper krzesełko mieliśmy podobne służyło nam prawie do teraz choć pewnie było by i dłuzej ale marysia odmawiała juz w nim siedzenia i nauczyła się z niego wychodzić mimo pasów zapiętych
OdpowiedzUsuńA to spryciara ;-))
UsuńNo no wypas :)
OdpowiedzUsuńno to teraz się zacznie ucztowanie :D
OdpowiedzUsuńSpodobało się krzesełko malutkiej! :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :)
Jaka piękna sówka! Zrób mi taką :) :* :P (Przewijka
OdpowiedzUsuńJa to może niekoniecznie, ale może moja mama ;)
UsuńKrzesełko wydaje się być bardzo wygodne. My mamy takie, ze mały zsuwa się z niego, chyba przez materiał a właściwie ceratkę.
OdpowiedzUsuńGaba coraz śliczniejsza :) widać, że krzesełko jej spasowało. no i sówka świetna!
OdpowiedzUsuńKrzesełko fajna sprawa. Oprócz typowego zastosowanie to np. na unieruchomienie dziecia, gdy ciasto z piekarnika wyjmujesz lub podłogę chcesz umyć. Niech służy!
OdpowiedzUsuńOj tak, wspaniale unieruchamia, na razie nawet bez pasów!
UsuńPiękna podusia!!!!
OdpowiedzUsuńWidać, że małej spodobało się krzesełko - a to najważniejsze ;)
OdpowiedzUsuńPiękna sówka, chociaż zadowolona Gaba jeszcze śliczniejsza :)
OdpowiedzUsuńnajważniejszy dużyyyyy blacik;)
OdpowiedzUsuńTak! Wspaniale rozmazuje się po nim kaszkę :P
UsuńJaka Gaba szczęśliwa :-) a sowia podusia cudowna
OdpowiedzUsuń