czwartek, 26 września 2013

Optymizmie, łer ar ju?

Słońca! Słońca mi trza...
Tymczasem czuję się jak w czeluściach Mordoru...

A radości we mnie tyle, że chyba zaraz nałożę na rzęsy pół tony tuszu.
Byle się nie rozpłakać.

Dla Was - jeszcze letnio - kawałek słonecznego kwiatka ;-)


Może mi ktoś sprzedać kopa w cztery litery???

24 komentarze:

  1. Pomyśl tak - takie leniwe dni również mają swoje plusy: Ciepłe kakao, koc, zapachowe świeczki... Relaks... Oczywiście jak dziecko idzie spać :D Ale daję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko, że dziecko już swą drzemkę dzisiejszą odbyło (korzystając z okazji przygotowałam obiad...) i możliwe, że na dziś to koniec spania aż do wieczora ;)) I jak tu wykrzesać z siebie trochę energii na wymyślanie zajęć dla niecierpliwca? :P

      Usuń
  2. u nas właśnie burza, złota, polska jesień do jasnej cholery ;/

    OdpowiedzUsuń
  3. nie cierpię takich dni, bo ile można wymyślać rozrywki dla niemowlaka... jak nie pada, to wózek, spacer i parę godzin zlatuje bardzo przyjemnie... przesyłam kopniaka, choć i mi by się przydał :)

    OdpowiedzUsuń
  4. witaj w klubie. przez ta pogodę depresji można dostać. porażka ;-)

    ale damy radę! musimy!

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj, a ja uwielbiam taką pogodę, dziś zaliczyłam deszczowy spacerek. :) Za to jak przyjdą mrozy -20 to będzie nieciekawie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lepiej niech nie przychodzą, bo znowu auto mi zamarznie...

      Usuń
  6. Ja Ci zasadzę kopa. Jutro tatuś zostaje z Gabą, a mamusia marsz kupić sobie coś ładnego! ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jejkuuu przypomniałaś mi, że miałam kupić sobie buty na jesień! Bo mam tylko marnej jakości tenisówki. Dzięki! :)

      Usuń
  7. noinowałam Twojego bloga do Liebster Award,http://fistaszkowy.blogspot.com/2013/09/zostaam-nominowana-do-liebster-award.html Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo, wkrótce odpowiem na pytania :))

      Usuń
  8. podoba mi się Twój blog :) będę zaglądać :)
    A w kwestii optymizmu, coś w tym jest, ja dziś też miałam taki 'smutkowy' dzień.
    Ale to z pewnością kwestia pogody :)
    Pozdrawiam,
    Magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło, zapraszam częściej :)
      To chyba spadające ciśnienie tak działa. Na szczęście dziś już słonecznie jest i od razu lepiej :)

      Usuń
  9. kop kop ;) u nas niby slonecznie, ale i tak ryczec sie chce od tej monotonii i siedzenia w chacie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co zrobić.. Dopóki młode nie zaczną chodzić to raczej trudno się z nimi gdziekolwiek przemieszczać...

      Usuń
  10. Przyjeżdzaj, dostaniesz. Kopa i uściski!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj gdyby nie moje mistrzostwo kierownicy to zaraz bym przyjechała :D

      Usuń
  11. A tu jesień dopiero się zaczęła... W piernik takich bezsłonecznych dni przed nami, a buuu... Optymizmu życzę :D

    OdpowiedzUsuń