Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szafa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szafa. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 11 lipca 2013

Szafowy remanent

      Szczepienie zaliczone. W tym roku jeszcze tylko dwa (przełom 5/6. miesiąca oraz 7. miesiąc),a  potem przerwa aż do 3. roku życia. Gaba zapadła w głęboki sen zaraz po wyjściu z przychodni, w domu była pełna życia, wesoła i wyjątkowo dużo się śmiała. Od wieczora mała ma lekki stan podgorączkowy (37,5 C) i dużo śpi. Nie dziwię jej się wcale, bo taka dawka szczepionki niejednego dorosłego by powaliła.

       Ale dziś nie o tym. Wczoraj korzystając ze słodkiego snu córci zabrałam się za porządkowanie jej garderoby, ponieważ ubranka wprost wysypywały się z szafy. Jaki był efekt? Odłożyłam dwie torby za małych ciuszków, a to już druga taka akcja od kwietnia. Niektórych bardzo mi szkoda, bo zostały ubrane 2-3 razy i wyglądają na zupełnie nieużywane. Szczególnie szybko Gaba wyrasta ze śpiochów i pajaców, ale to nie dziwota - nogi ma długie jak modelka, a od narodzin urosła już jakieś 8-9 cm. Zastanawiam się, co z nimi  zrobić? Zostawić wszystkie na przyszłość czy część oddać/sprzedać? Szczerze mówiąc jest tego tyle, że można obdzielić kilkoro dzieci, bo za każdym razem, gdy ktoś do nas przychodzi, mała dostaje ciuszek. Oczywiście w miejsce tych odłożonych doszła cała masa kolejnych, w rozmiarach od 68 w górę (nie mogę uwierzyć, że niektóre ciuszki r.68 są na Gabę LEDWO dobre...a to kwestia dwóch tygodni). Mnie najbardziej zauroczyły te kupione ostatnio przez Gabrysiowego Tatusia.

Sztruksowa sukienka cherokee (6-9m)
 Bawełniana tuniczka NEXT (3-6m)
     A Wy co robicie z ubrankami, z których wyrastają Wasze dzieci? Zachowujecie dla kolejnych czy "puszczacie w obieg"?