Pierwszy odcinek zapowiadanego już jakiś czas temu cyklu muzycznego postanowiłam poświęcić ścieżce dźwiękowej do mojego ukochanego serialu - "Grey's Anatomy". Serialu pod względem muzycznym totalnie wyjątkowego.
Dlaczego?
Wystarczy wspomnieć o tym, że każdy pojedynczy odcinek (a powstało ich już ok. 220) zainspirowany jest jedną piosenką. Daje o tym znać przede wszystkim tytuł, fabuła "kręci się" wokół przesłania, jaki ów tytuł niesie. Do każdego odcinka powstaje osobna ścieżka dźwiękowa... I naprawdę warto zwrócić na nią uwagę, bo czasem bywa ona na wyższym poziomie niż sam serialowy odcinek ;-)
Doprawdy, można się zainspirować.
![]() |
| Źródło |
Kilkoma z tych, które szczególnie zapadły w moją pamięć, chcę się dziś z Wami podzielić. Pominęłam Coldplay, Adele, Duffy czy Snow Patrol, bo dziś to już żadne muzyczne odkrycie - raczej klasyka ;-). Przedstawiam Wam za to faceta, który z moich oczu wycisnął niejedną łzę. Nazywa się Greg Laswell i jest specem od rzewnych ballad.
Oczywiście, w Grey's Anatomy najpiękniejsze są właśnie delikatne, pełne ładunku emocjonalnego utwory.
Do moich ulubionych, mimo upływu lat, wciąż należą Ida Maria - Keep Me Warm oraz Katie Herzig - Holding Us Back.
Bywa też rockowo i nadzwyczaj pięknie. Znacie Thirteen Senses - Into The Fire ? Kojarzy Wam się Until June - In My Head ? Subtelnie brzęczące w głowie brzmienia, idealny akompaniament na dni bardziej refleksyjne, chwile z niespokojnym umysłem i rozhulanymi emocjami.
Ale żeby nie było tak poważnie i bądź, co bądź, smutno - na koniec jeden z najbardziej pozytywnych kawałków, jaki słyszałam. I dlatego zamieszczam, jako filmik. Niech odezwie się ktoś, komu nie Ben nie poprawi humoru ;-) Enjoy!

