piątek, 18 kwietnia 2014

Ubieram się od zera.

Zanim na świecie pojawiła się Gaba, do mojego stroju przywiązywałam dużą wagę. Może nie podążałam ślepo za tym, co modne w danym sezonie, ale lubiłam modowe nowinki, przeglądy kolekcji moich ulubionych sieciówek, a buszowanie po second handach mogłabym sobie nawet wpisać sobie w cv w rubryce "pasje i zainteresowania".



Ciąża wiele pod tym względem zmieniła. Rosnący brzuszek i stale powiększający się obwód bioder (bo tyłam "całą sobą") zniechęcał do jakichkolwiek modowych szaleństw. Odpuściłam zainteresowanie najnowszymi trendami, postawiłam na rozciągliwe tuniki i legginsy. A gdy dziecko pojawiło się na świecie... Same wiecie, jak trudno się w takich chwilach ogarnąć. Co więcej, ubrania sprzed ciąży wciąż są na mnie o 1-2 rozmiary za małe.

Przychodzi jednak moment, w którym po prostu nie ma wyjścia - musisz wyjść do ludzi i przyzwoicie wyglądać. W moim przypadku taka sytuacja łączy się z kompletowaniem garderoby niemal od zera. Z jednej strony jest to spore wyzwanie, z drugiej - sytuacja bardzo komfortowa. 
Zapragnęłam stworzyć sobie taki zestaw ubrań, aby osiągnąć pewną spójność i już nigdy nie dopuścić do sytuacji, że mając w szafie wiele ciuchów, nie mieć co na siebie włożyć. Wszystko ma być przemyślane, dopasowane do siebie i.... do mnie. 



Szukając inspiracji natknęłam się na fantastyczny blog o tematyce modowej. Zwykle nie śledzę regularnie wpisów na tego typu stronach, jednak tu zrobiłam wyjątek... i zakochałam się na amen. Ubierajsięklasycznie.pl prowadzi Maria - stylistka. Znajdziecie u niej dokładną analizę kolorystyczną, porady, jak dobrać bazę do typu urody, analizuje style, pokazuje przepiękne połączenia kolorów... Jednym słowem, warto do Marii zajrzeć, jeśli poszukujecie inspiracji do zmian lub zastanawiacie się, w czym tak naprawdę będzie Wam do twarzy.

 Ja mam nadzieję pokazać Wam za jakiś czas efekty mojego romansu z Ubieraj się klasycznie. Nareszcie przyszła pora, by zrobić coś totalnie dla siebie. Mario, dzięki! ;-)

_______ Polub nas na Facebooku! ;-)

3 komentarze: