Zauważyliście już pierwsze oznaki nadchodzącej jesiennej deprechy? Dziś na szczęście świeci u nas Słońce, ale jeszcze kilkanaście godzin temu szarość i zimny deszcz nastrajały nieco pesymistycznie.
Aby nie dać się chandrze i jesiennemu rozbiciu, postanowiłam dołączyć do wrześniowo postanawiających. A wszystko za sprawą One little smile i Zielonej Shamandury. Skorzystałam z fantastycznego pomysłu Dziewczyn i również u siebie publikuję 10 celów, które mam zamiar realizować przez całe 3 długie miesiące jesiennej pluchy.
Oczywiście ostatniego dnia jesieni obiecuję się rozliczyć z każdego punktu osobno. Nie będzie łatwo, bo cele są dość ambitne, ale z pewnością wykonalne:
Oczywiście ostatniego dnia jesieni obiecuję się rozliczyć z każdego punktu osobno. Nie będzie łatwo, bo cele są dość ambitne, ale z pewnością wykonalne:
I Was zapraszam do wymyślania, deklarowania i ... realizowania. Nawet, jeśli nie wszystko uda się wykonać, zawsze zostaje poczucie, że jednak zrobiło się coś więcej niż zwykle. A tak naprawdę nawet jeden zrealizowany cel jest sukcesem. A wszystko jest kwestią odpowiedniej motywacji ;-)

Oj, bo się skuszę :)
OdpowiedzUsuńoj to ja tez, aby nie bylo:))
UsuńAr ju siur? ;)
UsuńNoł, ajm not :D
Usuńooo bardzo dobry pomysł ;)) Też muszę coś takiego wprowadzić w życie.
OdpowiedzUsuńSłońce i u nas dziś świeci, więc cieszmy się i uśmiechajmy! ;)
Pozdrawiamy!
Cieszę się, że jesteś tak pozytywnie nastawiona i pełna energii. Tak trzymaj!
UsuńPowodzenia! Punkt z wyłączaniem focha chyba tez powinnam postawic sobie za cel ;)
OdpowiedzUsuńJak chyba każda kobieta ;D
UsuńPowodzenia! Też rozpisałam sobie cele, i choć wiem, że będzie trudno, to jednak myślę, że chociaż połowę uda się spełnić. Ostatni cel też by do mnie pasował ;)
OdpowiedzUsuńhttp://matrelsy.blogspot.com/
Powodzenia!
UsuńCzyli... pozytywna jesień! :)
OdpowiedzUsuńInnej możliwości nie ma ;)
UsuńOooo, no to i ja sobie zrobię jesienne cele. :-)
OdpowiedzUsuńŚwietne te twoje postanowienia :-)
OdpowiedzUsuńMam tylko nadzieję, że mi się z nimi uda..
Usuńa ja chyba zacznę od miesięcznych postanowień..czyli od października;)
OdpowiedzUsuńTak też dobrze :)
UsuńTrzymam kciuki za postanowienia. W 7 punkcie, możesz spróbowac moją lasagne zrobić ;-))))))
OdpowiedzUsuńMyślałam o tym :D
UsuńU, trzymam kciuki. Ciekawe jak ci pójdzie :D
OdpowiedzUsuńSama jestem ciekawa :D
Usuńjedne z fajniejszych celów jakie czytałam :)
OdpowiedzUsuńcieszę się, że grafika się przydała, powodzenia! :)
Super pomysł, nie mogłam nie skorzystać :))
Usuń